Aktualności

Zdolny duet szkolił się pod okiem Witka Iwańskiego

29.08.2017

Michał i Maciej mogli rozwijać swoje kulinarne umiejętności w restauracji Aruana. Gotowanie w takim obiekcie i z tak znakomitym szefem było dla nich niezwykle cennym doświadczeniem.

Michał Socha i Maciej Małecki to dwaj uczniowie z Warszawy, którzy – dzięki programowi Szef dla Młodych Talentów – mogli rozwijać swoje kulinarne umiejętności pod bacznym okiem Witka Iwańskiego, szefa kuchni w restauracji Aruana w Hotelu Narvil Conference & Spa w Serocku. Jak zgodnie twierdzą – gotowanie w takim obiekcie i w jednej kuchni ramię w ramię z tak znakomitym szefem było dla nich niezwykle cennym i rozwijającym doświadczeniem.

Dla Maćka praca w hotelowej kuchni była nowością. Jak sam przyznaje, na początku przeraził go ogrom budynku – kilkanaście chłodni i dwie kuchnie. Jednak szybko odnalazł się zarówno w miejscu pracy, jak i w ekipie kucharzy. W szczególności docenia zaangażowanie szefa kuchni: Witek Iwański nie wydaje tylko poleceń innym, bardzo ciężko pracuje i gotuje razem z zespołem. Z kolei Michał dodaje, że bardzo dużo nauczył się nie tylko od szefa kuchni, ale i innych kucharzy: Cała ekipa była niezwykle pomocna i chętnie dzieliła się swoim doświadczeniem. Mogliśmy uczyć się tutaj najbardziej aktualnych i nowoczesnych technik oraz obcować z nowym, używanym w najlepszych restauracjach sprzętem.

Michał przyznaje, że już od dzieciństwa wiedział, że chce być kucharzem. Na co dzień uwielbia eksperymentować – znajduje przepisy w gazetach i czasopismach, a potem je udoskonala, metodą prób i błędów tworząc nowe potrawy. Twierdzi, że do gotowania są potrzebne nie tylko umiejętności, ale i pasja: Nie ma co ukrywać – to praca w ciężkich warunkach, jest gorąco i wilgotno, a godziny pracy są długie, ale ja to uwielbiam. Z kolei dla Maćka na co dzień największą motywacją i inspiracją jest jego narzeczona która gustuje w tajskiej kuchni. To dzięki niej specjalnością młodego kucharza stały się ostre potrawy i dania jednogarnkowe.

Staż w restauracji Aruana był dla młodych kucharzy także szansą na poznanie nowych smaków. Dla Maćka nowością był kwaśny i świeży w smaku hibiskus, kiszony niedźwiedzi czosnek czy fermentowane pomidory. Z kolei Michał najlepiej wspomina deser przygotowywany przez szefa – rabarbar z czereśnią i czarnym bzem oraz nietypowe chipsy ze skóry z kurczaka. W Aruanie mogłem pracować z nieznanymi mi dotąd produktami, m.in. dziką kaczką. Nauczyłem się także nowych sposobów układania dań na talerzach, których nie widziałem nigdy wcześniej w Polsce – opowiada Michał.

Witek Iwański przyznaje, że chłopcy pozytywnie zaskoczyli go swoim doświadczeniem: Maciek i Michał są profesjonalistami, mają na swoim koncie już kilka lat pracy w prestiżowych restauracjach. Cechuje ich estetyka kulinarna, wiedzą, jak powinno wyglądać stanowisko pracy, szybko się uczą. – mówi o swoich wrażeniach ze staży. I dodaje: W edukacji młodych talentów najważniejsze jest wyznaczenie im kierunku – pokazanie, w jakich restauracjach jest najlepszy poziom, gdzie najbardziej dba się o produkty, wykorzystuje się rzetelne techniki kulinarne i nie idzie się na skróty. Właśnie takim szefem kuchni stara się być on sam.

 

TA STRONA UŻYWA COOKIE. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu internetowego bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji można znaleźć w naszej Polityce prywatności. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Zamknij ×